cel: 55 cm
Od czasu spontanicznego ścięcia włosów do szyi, postanowiłam zapuścić swoje włoski, niestety toważyszyly mi w tym pewne przeszkody tj. ciągle farbowanie i rozjaśnianie (nie moglam się zdecydować na kolor który chcę - raz były czarne tzn pragnęłam koloru bardzo ciemny brąz bez czerwonych refleksów.- raz brązowe, jednak wszyscy mówili że w czarnych mi najładniej, zresztą sama też tak uważalam. Wracałam do czerni ale szybko nudził mi się ten kolor, był 'za czarny', nic się nie działo, tak więc szedł w ruch rozjaśniacz i robiłam pasemka lub refleksy, efekt średnio mi się podobał - wracałam do jednolitego koloru ... i tak w kółko...)oczywiście prostowanie, codzienna sylizacja też robiły swoje . Włosy były niesamowicie zniszczone. Końce ciągneły sie jak wata. Obcięlam wszystkie zniszczone końcówki, włoski były baaardzo wycieniowane, co bardzo mi się nie podobało.
Od tamtego czasu jakoś przestało mi zależeć na kolorze włosów, coraz bardziej zajmowałam się ich pielęgnacją ... Teraz moje włosy są w dobrym stanie daje im 7/10 pkt.
Najkrótsza warstwa sięga nieco za ucho (wcześniej miała z 6-7 cm, i była bardzo zniszczona!)
Najdłuższe włosy sięgają troszkę za łopatki.
Cel który sobie wymierzyłam jest " na oko"- zalezy mi na długości do talii.
Włosy rosną mi standardowo 1 cm na miesiąc.
Stosuję odżywkę-wcierkę Jantar... jest cudowna! włosy po niej urosły mi 1 cm w pół miesiąca!
Nie wiem ile przyniesie mi przyrost miesięczny, ponieważ centymetrowy odrost zafarbowałam :p
Do tego łykam skrzyp polny i piję pokrzywę.
Swojego czasu piłam drożdże ale smak był tak okropny że zrezygnowałam, stwierdziłam że są inne i skuteczne sposoby na szybszy porost.
Dopóki nie osiągne celu ratuję się włoskami clip in...
nie noszę ich codziennie, tylko jak wychodzimy np, do miasta :)
Oto moje włoski (tylko wysuszone):
Też uwielbiam Jantar;-) Fajnie unosi moje włosy u nasady i pcha je do przoduuuu ;-)
OdpowiedzUsuń